Czysta formalność, Galeria Labirynt, Lublin, 2015

 

Czysta formalność, Galeria Labirynt, Lublin, 2015

 

 

Galeria Labirynt:
Tomek Baran, Anna Bąk, Filip Berendt, Izabela Chamczyk, Jakub Czyszczoń, Paweł Eibel, Alice Gaskon, Jerzy Goliszewski, Karolina Hałatek, Kornel Janczy, Tycjan Knut, Aleksandra Loska, Piotr Łakomy, Krzysztof Mężyk, Olga Mokrzycka-Grospierre, Mikołaj Moskal, Sławomir Pawszak, Cezary Poniatowski, Tomasz Saciłowski, Lena Szczesna, Małgorzata Szymankiewicz, Natalia Załuska, Anna Zaradny, Marcin Zarzeka.

Galeria Labirynt 2:
Rafał Bujnowski, Jarosław Fliciński, Alice Gaskon, Goro, Rafał Jakubowicz, Łukasz Jastrubczak, Adam Jastrzębski, Robert Kuśmirowski, Wojciech Łazarczyk, Przemysław Matecki, Galeria Niewielka (Maciej Kurak/Max Skorwider), Katarzyna Przezwańska, Ewa Sadowska, Łukasz Skąpski, Grzegorz Sztwiertnia.

Kurator: Marcin Krasny

Czysta formalność

Od kilku lat formalizm w sztuce stopniowo przestaje być zjawiskiem marginalnym, traktowanym przez przedstawicieli progresywnych instytucji artystycznych ze słabo ukrywaną wzgardą. Na nowo zaaprobowany (bo przecież nigdy niewygasły) model sztuki wymaga nowego nazwania. Przywołuje się zatem terminy, które pojawiły się już w zachodnich mediach, jak: „nowy formalizm”, „zombie formalizm”, „neoformalizm” czy inny „co-tylko-sobie-życzysz-formalizm”. Również pojęcie plastyki – przez lata deprecjonowane – na nowo wraca do łask. Sztuka tak dalece oparta na rozwiązaniach formalnych, że wręcz autonomiczna względem swojego otoczenia, oraz unikająca opowiadania historii, wróciła do galerii publicznych. Nic dziwnego, to przecież artystyczne esperanto, najbardziej podstawowy język artystyczny, dający przede wszystkim zmysłową przyjemność i czysto estetyczną radość kontaktu ze sztuką, a zdaniem niektórych zapewniający również te najwznioślejsze, transcendentne doznania.

Wystawa „Czysta formalność” jest prezentacją zarówno najmłodszego pokolenia artystów, jak i twórców nieco dojrzalszych, w których twórczości pojawiły się interesujące tendencje formalne. Takie nazwiska jak Anna Zaradny, Jerzy Goliszewski czy Małgorzata Szymankiewicz są już rozpoznawalne. Tomek Baran, Cezary Poniatowski czy Krzysztof Mężyk całkiem niedawno zdobyli uznanie krytyków, publiczności i kolekcjonerów, natomiast Natalia Załuska, Jakub Czyszczoń czy Anna Bąk szybko podbijają wyobraźnię odbiorców.

Marcin Krasny