Doskonała widoczność

 

Doskonała widoczność

 

Doskonała widoczność.

Rozróżniam dwa rodzaje fizycznego obcowania z górą.

Pierwszy to obserwacja. Przyglądanie się – moment w którym jedynym zmysłem jest wzrok. Jestem skazany na warunki atmosferyczne, przejrzystość powietrza. Patrzę na górę z dystansu. Widzę ją w całości. Mogę ocenić kształt, wybitność, formę. Emocje rosną wprost proporcjonalnie do odległości, jaka dzieli mnie od góry. Im dalej, tym silniejsze napięcie. Wnet kontakt wzrokowy słabnie, a wyostrza się wyobraźnia…

Drugi rodzaj to kontakt bezpośredni. Za jej początek uznajmy moment, w którym zaczynam piąć się po zboczach w celu zdobycia szczytu. Już nie widzę całego masywu. Z bliskiej odległości dostrzegam jego części składowe: rośliny, ziemia, skały. Wszystkiego mogę dotknąć, wszystko mogę poczuć. Różnicę pokonanej wysokości oceniam na podstawie odczuwanego zmęczenia. Sam staję się częścią góry.

Doskonała widoczność to praca wynikająca z moich doświadczeń związanych z górskimi wędrówkami. Obrazuję w niej skrajnie różne możliwości doświadczania tej specyficznej przestrzeni. Obiekt, który skonstruowałem może stanowić przeszkodę lub schronienie. Wewnątrz pozostawiłem naturalne światło, dzięki któremu „góra” świeciła z intensywnością zależną od warunków atmosferycznych panujących na zewnątrz. Równie ważnym elementem była ogromna (ponad 250m2), pusta przestrzeń sali ekspozycyjnej.